Wstęp – problemy nastolatków
Często zapominamy, że z asertywnością i umiejętnością stawiania granic się nie rodzimy. To, w jaki sposób funkcjonujemy w naszych społecznościach oraz w jaki sposób stawiamy granice, może mieć ogromny wpływ na nasze samopoczucie i samoocenę.
Nastolatki czasem odpowiadają: „spoko”, „jasne”, „nie ma problemu”. Często jest to rzeczywista zgoda na daną sytuację, ale nie zawsze. Zdarza się, że nastolatek nie chce zawieść rówieśników i zgadza się na coś, na co tak naprawdę nie ma ochoty.
Pojawia się więc pytanie: czy to tylko grzeczność, czy może trudność ze stawianiem granic?

Dlaczego nastolatkowi trudno powiedzieć „nie”?
Często słyszę to pytanie podczas zajęć z treningu asertywności od nauczycieli i pedagogów. Odpowiedź, jak bardzo byśmy się nie starali, nie jest jednoznaczna.
Warto zadać sobie przy tym kilka innych pytań:
- Co stoi za tym, że nastolatek nie umie powiedzieć „nie”?
- Czy nastolatek boi się odrzucenia?
- Czy stawia akceptację rówieśników ponad własne potrzeby?
- Co zrobiliśmy dla dziecka, aby potrafiło powiedzieć „nie”?
- Czy sami potrafimy być asertywni?
Tych pytań można zadawać jeszcze wiele. Spróbujmy jednak przyjrzeć się kilku z nich bliżej.
Co stoi za tym, że nastolatek nie umie powiedzieć „nie”?
Pierwsza odpowiedź, jaka przychodzi mi do głowy, to lęk przed odrzuceniem, chęć bycia docenionym, potrzeba przynależności do grupy i potrzeba bycia lubianym.
Okres dorastania to czas, w którym relacje z rówieśnikami nabierają szczególnego znaczenia. Nastolatek chce być częścią grupy, chce być akceptowany, lubiany i doceniany.
Potrzeba akceptacji i przynależności jest naturalną częścią dorastania. Ważne jest jednak to, czy młoda osoba potrafi jednocześnie dbać o relację z innymi i nie rezygnować całkowicie z siebie.
Bo asertywność nie polega na tym, żeby zawsze mówić „nie”. Polega na tym, żeby móc powiedzieć zarówno „tak”, jak i „nie” – zgodnie ze swoimi potrzebami, wartościami i granicami.
Co zrobiliśmy dla dziecka, aby potrafiło powiedzieć „nie”?
To pytanie może być dla niektórych niewygodne. Zanim powiemy: „On nie potrafi powiedzieć NIE”, warto zastanowić się, czy miał w swoim życiu przestrzeń, aby nauczyć się stawiania granic.
- Czy jako rodzic pozwalałem/am mu mieć własne zdanie?
- Czy „NIE” dziecka było przez nas słyszane, czy raczej je omijaliśmy?
- Czy kiedy mówiło: „Nie chcę”, mieliśmy przestrzeń, żeby zapytać:
„Dlaczego?”
Czy częściej odpowiadaliśmy:
„Nie dyskutuj”, „Bo tak trzeba” albo „Przestań wymyślać”?
Oczywiście zajęcia z treningu asertywności mogą wspierać dziecko, ale nie rozwiążą problemu, jeśli nie będzie miało przestrzeni, aby tę umiejętność ćwiczyć również w codziennym życiu.
Jeżeli nastolatek doświadcza, że może powiedzieć „nie”, wyrazić własną opinię, nie zgodzić się z rodzicem i nadal być ważny i kochany, łatwiej będzie mu później robić to również poza domem.
Nie oznacza to oczywiście, że na każdą odmowę trzeba się zgadzać.
Dziecko może usłyszeć:
„Rozumiem, że nie chcesz. Jednocześnie ta granica nadal obowiązuje.”
W ten sposób uczymy je dwóch rzeczy jednocześnie:
„Twoje zdanie ma znaczenie, ale inni ludzie również mają swoje granice.”
Asertywność to przede wszystkim TY i JA – jesteśmy ważni.
Jeżeli temat was zaciekawił, serdecznie zapraszam do filmu na temat właśnie asertywności nastolatków, ale nie tylko. Rozmawiały Ilona Kamińska – Psychoterapeuta , oraz Aleksandra Mazurek – Psycholog.
Czy brak granic może wpływać na zdrowie psychiczne?
Asertywność to nie tylko umiejętność powiedzenia „nie”. To także możliwość wyrażania własnego zdania, potrzeb i emocji oraz proszenia o pomoc.
Badanie Särkovy i współpracowników, przeprowadzone na grupie 1023 nastolatków w wieku 14–17 lat, wykazało związki pomiędzy asertywnością, dobrostanem psychicznym i samooceną młodych osób. Szczególnie istotny okazał się nie sam fakt podejmowania zachowań asertywnych, ale poziom napięcia i dyskomfortu, jaki nastolatek odczuwał w takich sytuacjach.
Młodzi ludzie, którzy doświadczali większego dyskomfortu podczas wyrażania siebie i stawiania granic, mieli również mniej korzystne wskaźniki dobrostanu psychicznego i samooceny.
Nie oznacza to oczywiście, że brak asertywności powoduje depresję czy obniżony nastrój. Badanie miało charakter przekrojowy, dlatego pokazuje związki między tymi obszarami, a nie ich przyczynowość.
Możemy jednak zwrócić uwagę na to, że dla młodej osoby ważne jest nie tylko to, czy potrafi powiedzieć „nie”, ale również czy może zrobić to bez ogromnego lęku przed odrzuceniem, oceną czy utratą relacji.
(Särkova et al., 2013)
Jeżeli potrzebujesz porozmawiać – umów termin
Jak nauczyć nastolatka stawiania granic?

Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. W teorii sprawa wydaje się prosta: „Po prostu powiedz nie”.
Tylko że za tą odmową bardzo często stoją lęk, stres, wstyd czy strach przed reakcją innych.
Dlatego warto zatrzymać się i spojrzeć na to szerzej.
1. Daj dziecku prawo do własnego zdania
Przede wszystkim jako rodzice warto dawać dziecku prawo do wyboru i prawo do wyrażania własnego zdania.
Może być tak, że nie ze wszystkim będziemy się zgadzać. I właśnie wtedy również my możemy pokazać, jak wygląda asertywność.
Kiedy nastolatek odmawia, zamiast od razu go karać czy oceniać, warto zapytać:
- „Dlaczego nie masz teraz na to energii?”
- „Czy coś się u Ciebie dzieje?”
Nie każda odmowa wymaga naszej zgody, ale każda może być punktem wyjścia do rozmowy.
2. Pamiętaj, że dziecko uczy się także przez obserwację
To, jak sami się zachowujemy, również ma znaczenie.
Dziecko dorasta, obserwując dorosłych. Jesteśmy dla niego ważnym punktem odniesienia, dlatego to, co robimy, może być dla niego ważną lekcją.
Nie jest to oczywiście żadna czarodziejska różdżka i nie sprawi, że wszystko zmieni się od razu. Warto jednak pielęgnować również własną asertywność i pokazywać dziecku, że można odmawiać bez agresji, poczucia winy czy lekceważenia drugiej osoby.
3. Ćwiczcie proste komunikaty
Warto razem ćwiczyć krótkie, proste komunikaty oraz komunikację opartą na komunikacie „JA”.
Na przykład:
- „Nie chcę tego robić.”
- „Nie mam teraz na to przestrzeni.”
- „Potrzebuję czasu, żeby się zastanowić.”
- „Nie zgadzam się na to.”
Im częściej dziecko ma możliwość bezpiecznego ćwiczenia takich komunikatów, tym łatwiej może być mu korzystać z nich w codziennych sytuacjach.
4. Ucz rozpoznawania własnych potrzeb
Zanim nauczymy się mówić „nie”, dobrze jest wiedzieć, czemu właściwie chcemy powiedzieć „nie”.
Warto więc pomagać nastolatkowi zauważać:
- „Czego teraz potrzebuję?”
- „Co się ze mną dzieje?”
- „Czego mam za dużo?”
- „Czego mi brakuje?”
- „Co mogę zrobić, żeby zadbać o tę potrzebę?”
5. Pokaż, że odmowa nie oznacza odrzucenia drugiej osoby
Można powiedzieć „nie” i nadal kogoś lubić.
Można nie zgodzić się z czyjąś prośbą i nadal być w relacji.
Ważne jest jednak również to, że odmowa nie zawsze spotka się z komfortową reakcją drugiej osoby. Ktoś może się zezłościć, rozczarować czy obrazić. To nie musi oznaczać, że zrobiliśmy coś złego.
Kiedy warto skonsultować się z psychologiem?
Psycholog dla nastolatka czy psychoterapia dla nastolatka to nie wymysł. Z pomocy można korzystać wtedy, kiedy pojawia się trudność, z którą młoda osoba sama nie może sobie poradzić.
Kiedy z nastolatkiem do psychologa?
1. Kiedy wyraźnie rezygnuje z siebie na rzecz innych
Jeżeli nastolatek bardzo często robi coś wbrew sobie, podporządkowuje się innym i ma trudność z zadbaniem o własne potrzeby, warto przyjrzeć się temu bliżej.
2. Kiedy nie potrafi odmówić nawet wtedy, gdy czuje dyskomfort
Na przykład kolega regularnie prosi go o odrabianie za niego prac domowych. Nastolatek jest tym zmęczony i zły, ale za każdym razem się zgadza, ponieważ boi się, że odmowa zakończy znajomość.
3. Kiedy jest wyraźnie przeciążony
Ciągle robi coś dla innych, bierze na siebie kolejne obowiązki i ma trudność z odpoczynkiem. Może mieć poczucie, że cały czas czegoś się od niego oczekuje.
4. Kiedy pojawiają się problemy ze snem, nastrojem lub funkcjonowaniem w szkole
Może to być na przykład:
- trudność z zasypianiem lub częste wybudzanie się,
- ciągłe zmęczenie,
- rozdrażnienie lub płaczliwość,
- wycofanie z kontaktów z innymi,
- spadek motywacji,
- trudności z koncentracją,
- pogorszenie wyników w nauce,
- niechęć do chodzenia do szkoły.
5. Kiedy trudności utrzymują się długo i zaczynają wpływać na codzienne życie
Jedna trudna sytuacja nie musi oznaczać, że potrzebna jest pomoc specjalisty.
Niepokojące może być natomiast to, że trudność się utrzymuje i zaczyna wpływać na różne obszary życia nastolatka – relacje, szkołę, odpoczynek czy samopoczucie na różne obszary życia nastolatka- relacje, szkołę, odpoczynek czy samopoczucie.
Jeżeli potrzebujesz porozmawiać – umów termin
FAQ
Czy potrzeba akceptacji jest normalna u nastolatka?
Tak. Potrzeba bycia akceptowanym, lubianym i należenia do grupy jest naturalną częścią dorastania. Relacje z rówieśnikami stają się w tym okresie bardzo ważne, dlatego opinia innych może mieć dla nastolatka ogromne znaczenie.
Sama potrzeba akceptacji nie jest więc czymś niepokojącym. Warto jednak zwrócić uwagę na to, czy nastolatek potrafi być sobą i jednocześnie pozostawać w relacji z innymi.
Problem może pojawić się wtedy, gdy za akceptację płaci własnym komfortem, bezpieczeństwem albo rezygnacją z własnych granic.
Jak pomóc nastolatkowi, który boi się odrzucenia?
Dla nastolatka odrzucenie przez grupę może być naprawdę trudnym doświadczeniem. Zamiast więc mówić:
„Nie przejmuj się tym, co inni myślą”
można spróbować zapytać: „Czego najbardziej się obawiasz, kiedy chcesz powiedzieć »nie«?”
Ważne jest również pokazanie, że nastolatek ma prawo do własnego zdania, nawet jeśli ktoś się z nim nie zgadza.
Pomocne może być wspólne przećwiczenie prostych odpowiedzi:
„Nie chcę.”
„Nie dam rady.”
„Nie pasuje mi to.”
„Potrzebuję się zastanowić.”
Czy brak granic może prowadzić do przeciążenia?
Może. Jeżeli nastolatek regularnie zgadza się na rzeczy, na które nie ma ochoty, bierze na siebie zbyt wiele i ma trudność z odmową, może z czasem doświadczać coraz większego napięcia i zmęczenia.
Kiedy nastolatek powinien iść do psychologa?
Nie trzeba czekać, aż trudności staną się bardzo poważne.
Warto rozważyć konsultację z psychologiem, kiedy problemy utrzymują się przez dłuższy czas i wyraźnie wpływają na codzienne funkcjonowanie nastolatka – jego relacje, naukę, sen, odpoczynek albo samopoczucie.
Czy psychoterapia może pomóc nastolatkowi w stawianiu granic?
Tak, choć nie chodzi tylko o nauczenie kilku gotowych zdań typu „nie chcę” czy „nie zgadzam się”.
W psychoterapii można przyjrzeć się temu, dlaczego postawienie granicy jest dla nastolatka takie trudne. Można wspólnie zastanowić się, czy stoi za tym lęk przed odrzuceniem, niska samoocena, potrzeba akceptacji, trudność w rozpoznawaniu własnych potrzeb albo wcześniejsze doświadczenia.
Psychoterapia może być przestrzenią do lepszego poznania siebie, swoich potrzeb i emocji, a także do szukania sposobów, w jaki można dbać o siebie bez rezygnowania z relacji z innymi.
Czy psychoterapia może pomóc nastolatkowi w stawianiu granic?